Naklejki na ścianę i… na meble?

motyleCzemu nie? Przyjęło się, że tego rodzaju produkty, jakie są oferowane przez mój sklep nazywa się naklejkami na ścianę, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, by określić je mianem naklejek na meble. Zresztą, w artykule o naklejkach do kuchni wspominałam, że takimi nalepkami można udekorować szafki kuchenne.

Zazwyczaj polecam naklejki welurowe, ponieważ są łatwiejsze w aplikacji i mają przyjemną w dotyku fakturę. Muszę jednak przyznać, że nie są one idealnym rozwiązaniem jako dekoracja szafek kuchennych. Choć folia welurowa nie pochłania zapachów, to w kuchni mogłoby być trudno zachować ją czystą. Ponadto, każde meble ze względu na pomieszczenie, w którym się znajdują przeciera się wilgotną ściereczką lub z środkiem przeciw kurzowi. Weluru nie da się tak po prostu przetrzeć, dlatego w przypadku oklejania mebli lepiej sięgnąć po naklejki z folii PCV.

Pewnie wiele osób zadaje sobie pytanie po co w ogóle oklejać meble? Myślę, że przyczyny są przynajmniej dwie: albo chcemy coś ukryć albo wyróżnić.

Pewnie każdy z Was przeżywał choć raz w życiu rozterkę patrząc na brzydki i uszkodzony mebel, którego najchętniej by się pozbyło, jednocześnie wiedząc, że w danej chwili brakowało grosza na nowy zakup. Tutaj właśnie wkraczają naklejki winylowe – po pierwsze ładne, a po drugie niedrogie. Można nimi chociaż na jakiś czas ukryć niedoskonałości na mebelku.

Jednakże coraz popularniejsze jest kupowanie naklejek i oklejanie nimi zupełnie nowych mebli. Szczególnie, mebli zakupionych w Ikea, które już są bardzo popularne, a kupujemy je coraz częściej. Meble tego producenta są funkcjonalne, ale mają jedną wadę – choć w ostatnim czasie Ikea reklamuje, że szafy z ich oferty mają fronty do wyboru, to niezmiennie wszystkie meble są do siebie bardzo podobne. Osobiście czułabym dyskomfort wiedząc, że ktoś z rodziny lub sąsiedzi mają DOKŁADNIE TAKI SAM KOMPLET MEBLI jak ja mam w swoim mieszkaniu.

Szczególnie łatwo jest oklejać meble z Ikei, ponieważ drzwi frontowe czy boczne ścianki mają gładką powierzchnię. Wielu innych producentów stosuje ramkowe fronty czy ozdobne listewki, które ograniczają możliwość naklejania dużych motywów. Jednakże, bez względu na to jakiego producenta mebel chcemy okleić najważniejsze jest to, by powierzchnia nie była chropowata. Rowki czy inne nierówności mogą negatywnie wpłynąć na przyczepność naklejki, co ostatecznie skończy się tym, że folia odklei się od mebla.

Przy aplikacji naklejek na meblach zalecałabym taką samą aplikację, jak przy naklejkach na ścianę. Co innego, gdy aplikujemy ozdobę na elementach szklanych – wtedy polecam klejenie na mokro. Nadmiar zbyt długo utrzymującej się wilgoci mógłby uszkodzić drewniany mebel, a o szklane drzwiczki lub blat nie mamy się co martwić.

To jak, podoba Wam się pomysł z oklejaniem mebli?

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *