Realizacja zamówienia na naklejki dekoracyjne

w_tym_domuNie najlepiej wypada fakt, że przez wakacje nie było nowych artykułów na blogu, a przecież nie byłam jeszcze na urlopie! Wstyd się przyznać, że zabrakło mi przede wszystkim chęci, ale taka jest prawda. Te upały po prostu mnie wykończały i nie byłam wstanie się skupić. Spróbuję jednak powrócić do utraconego wątku dotyczącego zakupów w sklepie internetowym.

W poprzednim artykule pisałam co musi wydarzyć się na platformie sklepowej, byście mogli dany produkt zakupić. Dzisiaj opowiem o tym, co robi sprzedawca, gdy Wy zdecydujecie się już na zakup produktów wrzuconych do wirtualnego koszyka.

„Gratulacje! Zostało złożone nowe zamówienie.” – tak wygląda początek maila, którego otrzymuję, gdy Wy kupicie moje naklejki na ścianę. Tak jak wspominałam kilka tygodni temu sprzedawcy naklejek dekoracyjnych nie mają wyprodukowanych wszystkich dostępnych u siebie wzorów, podobnie jest i u mnie. Nie mam pojęcia, gdzie miałabym to wszystko położyć, a poza tym, szkoda marnować materiał. Posiadam w asortymencie wzory, które kupujecie częściej, inne rzadziej, więc produkowanie na zapas ozdób, które będą się kurzyć czekając na sprzedaż jest zwyczajnie bezsensowne. Stąd też w regulaminie sklepu jest zapis, że potrzebuję do 4 dni roboczych na wyprodukowanie Waszego zamówienia. Każdy kupujący musi zaakceptować regulamin, więc zakładam, że ma on świadomość, że na swoje zamówienie będzie musiał poczekać kilka dni. Myślę, że jest to lepsze rozwiązanie, niż zakurzona naklejka z kończącym się terminem ważności kleju.

Realizacja zamówienia wiąże się z kilkoma etapami. Po złożeniu zamówienia sprawdzam jaką płatność wybrał klient. Najczęściej wybieracie szybkie płatności, więc po chwili z systemu Przelewy24 otrzymuję maila z informacją, że płatność wpłynęła. Wtedy też kupujący otrzymuje maila potwierdzającego poprawność wykonanej płatności. W przypadku wyboru przez klienta tradycyjnego przelewu z realizacją zamówienia muszę wstrzymać się aż do zaksięgowania wpłaty na koncie bankowym, co przedłuża czas realizacji nawet do 7 dni roboczych. Po zaksięgowaniu wpłaty wysyłam wiadomość, że wpłata została przyjęta. Z kolei przy wyborze płatności za pobraniem omijam ten krok, ponieważ wpłatę otrzymam już po odebraniu zamówienia przez klienta.

W zależności od liczby złożonych zamówień do realizacji Waszego zamówienia mogę przejść w ciągu najbliższych godzin albo kilku dni. Zawsze realizuję zamówienia od najstarszego. Niestety czasem jest ich tyle, że do ostatniego przechodzę dopiero czwartego dnia. Przy takich maratonach muszę bardzo mocno pilnować się, by nie pomylić, które naklejki są do danego adresata. Zanim jednak zacznę produkcję naklejek na ścianę czy naklejek na samochód wysyłam do klienta maila informującego, że przechodzę do realizacji jego zamówienia. Gdy wszystko jest już gotowe, pakuję zamówienie wraz z instrukcją naklejania oraz paragonem do kartonowej tuby lub koperty i przekazuję paczkę do wysłania. Wtedy też wysyłam ostatniego maila informującego, że zamówienie będzieniedługo doręczone.

Koniec? I tak i nie. Gdy mam płatność na koncie lub w systemie płatniczym mogę jedynie oczekiwać na kontakt od klienta w sprawie reklamacji. Na szczęście dotychczas miałam niewielką ilość złożonych reklamacji, a wszystkie dotyczyły wadliwego materiału, który rozwarstwiał się podczas aplikacji. Po zmianie dostawcy folii problem się skończył i skończyły się reklamacje. Odpukałam w niemalowane – mam nadzieję, że to się nie zmieni. Zawsze dbam o to, byście otrzymali produkt najwyższej jakości i przygotowany starannie.

Od 2 września w następne cztery niedziele z rzędu jestem wystawcą na Bazarze Dawna Pralnia, gdzie będzie możliwość porozmawiania ze mną na żywo, obejrzenia przykładowych produktów i próbników materiałów, a nawet złożenia zamówienia. Gorąco Was tam zapraszam!

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *